|
Statek handlowy "Fedra" rozpadł się u wybrzeży Gibraltaru |
|
|
|
Redaktor: PAP
|
|
11.10.2008. |
|
Kadłub statku handlowego "Fedra" o wyporności 35.000 ton rozpadł się na dwie części wkrótce po tym, jak zdołano ewakuować jego 31-osobową załogę, gdy podczas silnego sztormu osiadł na skałach w Zatoce Algeciras u wybrzeży Gibraltaru.
Rzecznik służby ratownictwa morskiego "Titan Salvage" działającej w brytyjskiej kolonii powiedział, że ratownicy starają się nie dopuścić do wywrócenia się obu części statku. Długość kadłuba "Fedry" pływającej pod banderą liberyjską wynosi 220 metrów.
W kilka godzin po katastrofie "Fedry" osiadł na mieliźnie w Zatoce Algeciras nieopodal plaży El Chinarral, po hiszpańskiej stronie Gibraltaru, statek handlowy "Tawe" pływający pod tą samą banderą. Doszło do wycieku paliwa z jednego z jego zbiorników, który starają się usunąć ratownicy.
Licząca 22 osoby załoga pozostaje bezpieczna na statku.
Sztorm spowodował dziś zawieszenie komunikacji promowej między marokańskim portem Tanger oraz hiszpańską enklawą Ceuta na północy Maroka a portem w Algeciras.

|