Strona Główna arrow Zdrowie arrow Uśmiech lepszy niż prozac
Kalkulator BMI
Waga (w Kilo) Wzrost (w Centymetrach) BMI
Klasyfikacja otyłości (WHO) BMI (kg/m2)
prawidłowa masa ciała 18,5 - 24,9
nadwaga powyżej i równy 25
nadwaga bez otyłości 25 - 29,9
stopień I otyłości 30 - 34,9
stopień II otyłości 35 - 39,9
stopień III otyłości (ekstremalna) powyżej i równy 40
Najnowsze komentarze
Vanessa Hudgens znów niegrzeczna i prawie nago
jak wiecie to nie madre co robi ale jej sprawa wazne ze jest...
Naga Weronika Książkiewicz w grudiowym wydaniu Pla...
Cała sesja do pobrania: http://rapidshare.com/files/1659981...
Kto jest bardziej seksy Zac Efron czy Corbin Bleu
Corbin jest ładniejszysmiley
Vanessa Hudgens - nagie zdjęcia
wylzał bym jej i mocno jej wephnął jest dużo lepsza od t...
Czeskie Centrum w Warszawie zaprasza na wystawę ob...
super jest to zaproszonko
Uśmiech lepszy niż prozac Drukuj Email
Redaktor: The Guardian   
20.08.2008.
Chcesz czuć się lepiej? To uśmiechaj się, jedz morskie wodorosty, zafunduj sobie nową fryzurę, wysyłaj mniej e-maili, idź potańczyć, wydawaj mniej pieniędzy – ale nie łykaj pigułek. Tak twierdzi jedna z najwybitniejszych brytyjskich uczonych.

 

W swojej nowej, kontrowersyjnej książce pani profesor Jane Plant, główny doradca naukowy rządu, proponuje wiele nieortodoksyjnych kuracji dla milionów Brytyjczyków, którzy cierpią na skutek lęków, stresów i depresji.

Zamiast połykać "pigułki szczęścia" takie jak prozac, Plant i współautorka jej książki, Janet Stephenson, radzą znękanym ludziom, by unikali produktów mlecznych, wysyłali mniej SMS-ów, jedli płatki owsiane późnym wieczorem i grali w karty. Twierdzą, że ich wskazówki opierają się na solidnych dowodach naukowych zebranych podczas badań prowadzonych na całym świecie.

– Uśmiech to sposób na oszukanie naszego mózgu, żeby myślał, że wszystko jest w porządku, nawet jeśli nie jest – mówi Plant. – Człowiek przeżywający łagodną depresję powinien pokazywać światu szczęśliwą twarz, ponieważ polepszy to nastawienie innych i poprawi jego nastrój. W "Beating Stress, Anxiety and Depression" Plant i Stephenson nawołują do radykalnej zmiany sposobu leczenia gwałtownie rosnącej liczby osób przeżywających zaburzenia nastroju. Radzą, by zwiększyć dawkę składników poprawiających nastrój, przez jedzenie na śniadanie wędzonych śledzi lub gotowanego łupacza (zawierają kwasy omega-3). Zalecają też mniej materialistyczne podejście do życia, ponieważ ludzie osiągający sukces dochodzą do tego często kosztem osobistych więzi, będących lepszą gwarancją szczęścia.

Autorki to postaci poważne. Plant, profesor geochemii środowiska w londyńskim Imperial College, jest główną doradczynią rządu w sprawie substancji toksycznych i członkinią zarządu założonej przez księcia Karola Fundacji Medycyny Integralnej, a Stephenson pracuje jako psycholog w NHS.

"Nie zgadzamy się z powszechnie udzielaną radą, by brać leki, a wszystko w końcu będzie dobrze, ponieważ lekarz wie najlepiej – piszą. – Podważamy wiele konwencjonalnych sposobów leczenia chorób psychicznych". Autorki mówią, że ich celem jest dodanie sił ludziom cierpiącym na zaburzenia psychiczne. Uważają one, że ludzie mający niską samoocenę powinni w jak największym stopniu ignorować kulturę celebrytów, ponieważ sprawia ona, że czują się jeszcze gorzej, nie mogąc dorównać gwiazdom pop czy prezenterkom telewizyjnym. Radzą także, by poprawiać swój wygląd nową fryzurą, ubraniami lub makijażem, ponieważ może to zwiększyć pewność siebie. I przede wszystkim ludzie powinni się uśmiechać, nawet jeśli czują się nie najlepiej.

Jedna osoba na sześć może spodziewać się doświadczenia w którymś momencie swojego życia choćby krótkotrwałej depresji, a różnego rodzaju lęki przeżywa około 2,4 miliona Brytyjczyków. Przeprowadzone niedawno szerokie badania wskazują, że prozac i podobne specyfiki nie bardzo pomagają. National Institute of Clinical Excellence orzekł już, że terapie psychologiczne polegające na indywidualnej rozmowie mogą być równie skuteczne jak leki. Środki przeciwdepresyjne kosztują służbę zdrowia 300 milionów funtów rocznie, a większość lekarzy rodzinnych przyznaje, że przepisuje ich zbyt wiele.

Plant i Stephenson twierdzą, że bezpośredni kontakt twarzą w twarz lub przez telefon oraz umiejętność zarówno mówienia, jak i słuchania są bardzo przydatne, ale pisanie e-maili i SMS-ów to procesy indywidualistyczne i izolujące, które należy ograniczyć. Znany neurolog lord Walton of Detchant, były przewodniczący Brytyjskiego Stowarzyszenia Lekarskiego i Królewskiego Towarzystwa Medycznego bardzo pochlebnie wyraził się o ich pracy. W ostatnim wydaniu czasopisma "Science in Parlament" pisze, że jest to "wspaniała książka, która bardzo pomoże cierpiącym z powodu lęków, bezradności i beznadziei. Wielu ludzi przeżywających stres, niepokój i depresję znajdzie tam bezcenne informacje, rady i otuchę".

Paul Corry z Rethink, organizacji charytatywnej zajmującej się zdrowiem psychicznym, zauważa słuszność tezy, że niektórym pacjentom można skutecznie pomóc kuracjami bez leków, takimi jak terapia przez rozmowę i zmiana sposobu życia. Cierpiący zawsze powinni być leczeni w sposób dostosowany do ich indywidualności, a nie przez rutynowe podawanie środków przeciwdepresyjnych. Twierdzi jednak, że nie ma tak wielu dowodów wspierających tezę, iż określone artykuły spożywcze mogą zwalczać symptomy zaburzeń psychicznych. – Dowody na to, że pewien rodzaj żywności jest korzystny dla zdrowia psychicznego, na przykład konsumowanie kwasów tłuszczowych omega-3 poprawia przepływ substancji chemicznych w mózgu, są bardzo, ale to bardzo słabe – twierdzi Corry. – Na pewno nie da się powiedzieć, że depresję, niepokój lub schizofrenię można zwalczyć jakąś dietą, choć z pewnością ma ona znaczenie. Długotrwałe bezrobocie, złe warunki mieszkaniowe, brak pieniędzy i ograniczone kontakty społeczne odgrywają w przypadku zaburzeń psychicznych większą rolę niż pożywienie.

***

Jak pokonać smutek?

- Więcej się uśmiechaj, wydawaj mniej pieniędzy, nie bądź materialistą.

- Zasmakuj w morskich wodorostach i sushi, na śniadanie zjedz śledzia lub gotowanego łupacza z jajkiem, jedz płatki owsiane, ale dopiero późnym wieczorem.

- Pij filtrowaną wodę i koktajle owocowe. Od czasu do czasu sięgnij po czekoladę zawierającą co najmniej 70 procent kakao.

- Zafunduj sobie nową fryzurę, makijaż i idź potańczyć. Pograj w rzutki, karty lub w domino.

Denis Campbell

 

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
smaller | bigger
 

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »