|
Radovan Karadzić w więzieniu |
|
|
|
Redaktor: PAP
|
|
22.07.2008. |
|
Jeden z największych i najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy wojny na Bałkanach, wódz bośniackich Serbów Radovan Karadzić stanie przed wymiarem sprawiedliwości. Oskarżony o ludobójstwo przywódca bośniackich Serbów ukrywał się przez 11 lat.
- Karadzić został zlokalizowany i aresztowany - głosi oświadczenie urzędu prezydenta Serbii Borisa Tadicia. Karadzić został zatrzymany w poniedziałek wieczorem "w rezultacie akcji serbskich służb bezpieczeństwa". Wkrótce ma zostać ustalona data jego przewiezienia do Hagi, gdzie stanie przed ONZ-towskim Trybunałem ds. zbrodni wojennych.
Karadzić był przywódcą Serbów bośniackich w latach 1992-95, w okresie wojny domowej w Bośni i Hercegowinie. Trybunał ONZ ds. zbrodni wojennych w Hadze oskarżył w lipcu 1995 r. Karadzicia o zbrodnię ludobójstwa w okresie trwającego 43 miesiące oblężenia Sarajewa. Zginęło wówczas 12 tys. ludzi. Karadzić miał wydawać zgodę na rozstrzeliwanie ludności cywilnej.
Ukrywał się od 1997 roku
Cztery miesiące później Karadzić został powtórnie oskarżony za doprowadzenie do masakry ok. 8 tys. Muzułmanów w Srebrenicy. Miasto, które zostało ogłoszone przez ONZ "strefą bezpieczeństwa", zostało zajęte przez oddziały Serbów bośniackich pod dowództwem gen. Ratko Mladicia, również poszukiwanego za zbrodnie wojenne.
Po zajęciu miasta, siły Serbów bośniackich rozstrzelały Muzułmanów. Po utracie władzy w 1997 r. Karadzić ukrywał się.
Pomogli Rosjanie?
To Rosjanie uchronili Karadżicia przed aresztowaniem w 1997 roku - uważa Florence Hartmann, była rzeczniczka Carli del Ponte, głównego prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii.

|