|
W zeszłym roku chęć powrotu deklarowało 6 proc. ankietowanych.
Wyniki badań przedstawionych w kwietniu przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych wskazują, że w 2008 r. podwoiła się liczba emigrantów na Wyspach, którzy planują powrót do Polski. Jednak znacząca większość - 74 proc. - nie zamierza wracać w ciągu najbliższego roku do Polski, a 50 proc. - przez najbliższe kilka lat. 12 proc. ankietowanych nie ma na ten temat zdania.
Tęsknota za bliskimi
Główne powody reemigracji, to przede wszystkim tęsknota za krajem i bliskimi - taką odpowiedź wskazało 35 proc. badanych. Zdaniem Małgorzaty Kałaski - psychologa i doradcy zawodowego - to jest wystarczający argument za powrotem. - Tożsamość człowieka oprócz "ja" indywidualnego (obraz swoich cech) zawiera "ja" relacyjne (obraz siebie w relacjach z bliskimi) i "ja" kolektywne (obraz siebie jako członka większej grupy, np. narodu) - mówi Kałaska. Wyjazd za granicę oznacza rozbicie zarówno "ja" relacyjnego, jak i "ja" kolektywnego, a tym samym utratę części samego siebie. W różnych kulturach "ja" kolektywne jest traktowane inaczej. Jak podkreśla Kałaska, dla Polaków jest ono szczególnie ważne - duże znaczenie ma dla nas wizerunek siebie w społeczeństwie, jak i w rodzinie. Jakie jest wyjście? Psycholog podpowiada: albo zbudować za granicą nową tożsamość, albo wrócić do kraju.
Pieniądze
Potrzeba samorealizacji i rozwój zawodowy - to argument 32 proc. młodych Polaków, którzy myślą o powrocie do kraju. W Polsce mają większe szanse na karierę i osiąganie kolejnych szczebli edukacyjnych. Trochę mniej, bo tylko 20 proc. chce wrócić ze względów osobistych - założenie lub powiększenie rodziny, czy szeroko rozumiana stabilizacja. Do innych powodów, dla których warto wrócić do kraju należą m.in. wzrost polskiej gospodarki oraz umacniająca się złotówka i co za tym idzie - niski kurs funta. Za tysiąc funtów trzy lata temu można było otrzymać ok. 7 tys. zł. Obecnie to niewiele ponad 4 tys. Jak mówi Robert Sierant, specjalista ds. finansów i bankowości, kurs funta jest najbardziej istotny dla osób, które wyjechały po to, aby zarobione funty wydawać je w Polsce. - Dla tych, którzy wyemigrowali i nie zamierzają wracać, mocny kurs złotówki nie ma żadnego znaczenia. Oni zarabiają i wydają w funtach - dodaje Sierant.
Plany i korzyści
Więcej niż połowa Polaków planuje rozpocząć lub rozwijać karierę zawodową w Polsce, a jedna trzecia kontynuować edukację. Tylko 27 proc. emigrantów rozważa otwarcie własnej działalności gospodarczej w kraju. Największe korzyści z wyjazdu zagranicznego wg respondentów, to przede wszystkim zaoszczędzone pieniądze, lepsza znajomość języka angielskiego oraz szeroko rozumiane doświadczenie życiowe. Obecnie w Wielkiej Brytanii przebywa nawet 2 miliony Polaków. Według brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, na Wyspach przebywa ok. 800 tys. Polaków. Różnica wynika z braku jednoznacznego systemu ewidencji imigrantów - ministerstwo korzysta z danych Systemu Rejestracji Pracowników, który obejmuje tylko osoby legalnie zatrudnione po 2004 r.

|