Strona Główna arrow Rozrywka arrow "Takie tango" Budki Suflera po chińsku podbija internet
Najnowsze komentarze
Vanessa Hudgens znów niegrzeczna i prawie nago
jak wiecie to nie madre co robi ale jej sprawa wazne ze jest...
Naga Weronika Książkiewicz w grudiowym wydaniu Pla...
Cała sesja do pobrania: http://rapidshare.com/files/1659981...
Kto jest bardziej seksy Zac Efron czy Corbin Bleu
Corbin jest ładniejszysmiley
Vanessa Hudgens - nagie zdjęcia
wylzał bym jej i mocno jej wephnął jest dużo lepsza od t...
Czeskie Centrum w Warszawie zaprasza na wystawę ob...
super jest to zaproszonko
"Takie tango" Budki Suflera po chińsku podbija internet Drukuj Email
Redaktor: dziennik.pl   
11.05.2008.

Utwór Budki Suflera "Takie tango" w wykonaniu tajwańskiego zespołu "Power Station" podbija światowy internet. Czy zrobi podobną furorę jak "Papaya" Urszuli Dudziak? Wszystko wskazuje na to, że tak, bo twórcy z Azji pokochali stare polskie hity.

"Takie tango" w wersji tajwańskiej zespół "Power Station" nagrał już kilka lat temu - informuje serwis eFakt.pl. Choć muzycznie utwór nie różni się od oryginału, to nowa wersja językowa nadała jej charakterystycznego sznytu. Cover tak spodobał się azjatyckiej publiczności, że jest on masowo rozsyłany mailami. I to nawet przez osoby, które na co dzień nie lubią zespołu "Power Station".

Być może "odkurzony" przez tajwański zespół hit Budki Suflera zrobi taką furorę jak "Papaya" Urszuli Dudziak. Na punkcie tego utworu świat niedawno oszalał, a wszystko zaczęło się właśnie w Azji, a dokładnie na Filipinach. Jakiś czas temu "Papaya" pojawiła się jako motyw muzyczny w jednym z teleturniejów i ruszył niczym lawina przez głośniki w hipermarketach, skwerach, biurach, a nawet więzieniach.

Azjaci ułożyli nawet specjalny taniec "Papaya Dance", który wykonywali wszyscy, włącznie z żołnierzami filipińskiej armii. Czy z utworem Budki Suflera będzie podobnie? Zobaczymy. Są jednak na to duże szanse, bo piosenka robi oszałamiającą karierę.

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
smaller | bigger
 

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »