Strona Główna arrow Ciekawe arrow 15 ciężko rannych, 10 nieprzytomnych
Najnowsze komentarze
Vanessa Hudgens znów niegrzeczna i prawie nago
jak wiecie to nie madre co robi ale jej sprawa wazne ze jest...
Naga Weronika Książkiewicz w grudiowym wydaniu Pla...
Cała sesja do pobrania: http://rapidshare.com/files/1659981...
Kto jest bardziej seksy Zac Efron czy Corbin Bleu
Corbin jest ładniejszysmiley
Vanessa Hudgens - nagie zdjęcia
wylzał bym jej i mocno jej wephnął jest dużo lepsza od t...
Czeskie Centrum w Warszawie zaprasza na wystawę ob...
super jest to zaproszonko
15 ciężko rannych, 10 nieprzytomnych Drukuj Email
Redaktor: Dziennik.pl/IAR   
23.07.2007.

Rodziny ofiar katastrofy
26, nie 27 osób zginęło w wypadku pod Grenoble - informuje wiceminister zdrowia. Pięć rannych osób jest w ciężkim stanie. 10 z nich jest nieprzytomnych - to najnowsze informacje od lekarzy. Do Grenoble przyleciał samolot z rodzinami ofiar wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami. Zostaną we Francji dwa dni.

Na pokładzie rządowej maszyny, która już wylądowała we Francji, było 75 osób. Oprócz bliskich ofiar katastrofy, byli również przedstawiciele władz lokalnych, lekarze, psycholodzy i księża. Jeśli francuscy lekarze wyrażą zgodę, tym samym samolotem wrócą do Polski lżej ranni pielgrzymi. Jednak według szefa szpitala w Grenoble, kwalifikować się do tego mogą na razie tylko 3-4 osoby. Wśród rannych są dwie nieprzytomne kobiety. Jednej do tej pory nie nie udało się zidentyfikować. "Drugą właśnie rozpoznali inni ranni w wypadku" - podaje RMF FM.

Wcześnie Wiceminister zdrowia Bolesław Piecha zdementował informacje niemieckiej agencji DPA o 27 ofiarach śmiertelnych wypadku w Vizille w Alpach. Twierdzi, że było ich 26.

Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku polskiego autokaru koło Grenoble będzie prowadzone równocześnie w Polsce i we Francji. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uważa, że najważniejsze jest ustalenie, czy autobus wypadł z drogi przez błąd człowieka, czy z powodu usterki technicznej.

Szef resortu sprawiedliwości zapowiedział, że jeszcze dzisiaj spotka się z polskimi prokuratorami, którzy mają poprowadzić dochodzenie. Strona polska zamierza w śledztwie ściśle współpracować z francuskimi kolegami. Już teraz za najbardziej prawdopodobne przyczyny tej strasznej tragedii uważa się ewentualną awarię hamulców lub zbyt dużą prędkość, z jaką autobus wszedł w ostry zakręt. Polski minister transportu Jerzy Polaczek utrzymuje, że autobus był w dobrym stanie technicznym i spełniał wszystkie wymogi formalne potrzebne, by polscy turyści mogli nim podróżować po Europie.

Wczoraj w Vizille - tam, gdzie autobus z pielgrzymami wypadł z drogi - prezydent Lech Kaczyński ukląkł na asfalcie i odmówił modlitwę. W Grenoble spotkał się z rannymi. W nocy, zaraz po powrocie do Polski, ogłosił - do środy - żałobę narodową.

"To jedna z najtragiczniejszych katastrof w historii Polski" - powiedział Lech Kaczyński. Podziękował personelowi szpitala za opiekę nad rannymi. Jak zapewnił minister w Kancelarii Prezydenta Maciej Łopiński, rodziny ofiar oraz sami poszkodowani otrzymają wszelką pomoc, także finansową.

Lech Kaczyński, którego na lotnisku powitał prezydent Francji, podziękował Nicolasowi Sarkozy'emu za ten gest. "To, że ja tu jestem, to jest oczywiste, ale że jest tu prezydent zaprzyjaźnionej Francji, już tak naturalne nie jest" - powiedział polski prezydent. Lech Kaczyński ogłosił trzydniową żałobę narodową.

"Jestem wstrząśnięty rozmiarami katastrofy. Będę bardzo uważnie śledził przebieg śledztwa w sprawie przyczyn wypadku" - zapewnił Sarkozy.

Autokar wiózł grupę pielgrzymów z kilku parafii w woj. zachodniopomorskim. Podróżowali nim wierni ze Stargardu Szczecińskiego, Świnoujścia, Szczecina, Mieszkowic oraz Warszawy.

Dla rodzin pielgrzymów uruchomiono trzy telefony w Szczecinie:

091 43 03 382

091 43 03 311

0 800 170 010

Natomiast w Warszawie można dzwonić pod numer: 022 523 90 09

Komentarze (0)add comment

Napisz Komentarz
smaller | bigger
 

busy
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »