Holandia specjalizuje się w selekcji różanych sadzonek, Kenia dba o ich wzrost, a Niemcy zachwycają się rozkwitłymi pąkami. W epoce globalizacji królowa kwiatów musi pokonać daleką drogę, zanim zwiędnie w domowym wazonie.
Niestraszna im wilgoć panująca w łazience. Nie boją się grzybów i pleśni. Dzięki specjalnym surowcom i odpowiedniej technologii przez długie lata zachowują dobrą jakość.