Domagają się prawa obchodzenia polskich świąt narodowych i kościelnych. Spędzania wspólnie z rodzinami niedziel. Dla innych to dni ustawowo wolne od pracy. Dla setek tysięcy pracowników dużych i małych sklepów dzień jak co dzień. W kasie, za ladą, w magazynie. Ale i oni podnoszą głowę. Mają dość.
W półtora roku po podwójnym zwycięstwie wyborczym PiS o pozycji w rządzącej partii decyduje czas współpracy z braćmi Kaczyńskimi. Pakiet kontrolny trzymają działacze dawnego PC, ale silnymi wpływami cieszą się dawni prokuratorzy z Ministerstwa Sprawiedliwości, byli urzędnicy NIK oraz administracji warszawskiej.
Polacy wolą emigrację od niskich zarobków w kraju. Efekt jest taki, że właścicielom rodzimych firm brakuje rąk do pracy
Najniższe wynagrodzenie powinno wynosić przynajmniej 1000 zł netto - mówiło już w 2005 roku ponad 2/3 pracodawców, wynika z badań Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Premier Kaczyński zapowiedział wzrost płacy minimalnej do 40 proc. przeciętnej pensji od 2008 roku. Oczekiwania są dużo większe. Niskie zarobki to główna przyczyna emigracji.
Świąteczny duch powoli zamiera. Okres poprzedzający święta, zarówno zbliżające się Wielkanocne, jak i wszystkie inne, stał się czasem wzmożonego popytu rynkowego. Z roku na rok ten czas się wydłuża.