Londyńczycy pokazali klasę – kilka tysięcy ludzi dumnie kroczyło ulicami Londynu. samym Trafalgar Square, w czasie pierwszomajowego pochodu czerwone sztandary powiewały na sprzyjającym wietrze, a portrety wielkich przywódców i ojców komunizmu były witane brawami. Nawet niebo, jak zwykle, sprzyjało klasom pracującym i nie było na nim widać ani jednej chmury.
Plagą pubów jest młodzież legitymująca się fałszywymi dowodami tożsamości
Dzieci poniżej 18. roku życia nie mogą spożywać alkoholu, w większości lokali tego typu nie mogą nawet przebywać, jeśli są poniżej granicy wieku. Tymczasem przychodzą i upijają się.
Według powszechnej opinii Polacy ciężko pracują i są dobrymi fachowcami. Szkoda tylko, że większość z nas zmuszona jest pracować na stanowiskach niższych, niż wskazywałyby na to posiadane kwalifikacje. czy To wina pracodawców, czy może z nami jest coś nie w porządku? Po przyjeździe na Wyspy nasze wielkie plany modyfikuje brutalna rzeczywistość. Rozpoczyna się pogoń za pieniądzem. - Na lepszą pracę przyjdzie czas, na razie muszę się jakoś ustawić – to często słyszany pogląd. W ten sposób wpadamy w pułapkę uzależnienia od rosnących potrzeb. Praca, dom, zakupy i tak w kółko. Pokusa płynąca z faktu, że nagle stać nas na zakup rzeczy, które w Polsce były nieosiągalne, sprawia, że pracujemy po godzinach, aby zarobić jak najwięcej. Wchodzimy w fazę konsumpcyjną. Najważniejsze jest „mieć”.