Hilton Falls Conservation Area - Rowerem (i nie tylko) do wodospadu
Redaktor: Goniec
22.06.2008.
W pobliżu Toronto znajduje się wiele miejsc, gdzie można pojeździć sobie do woli na rowerze, ale Hilton Falls Conservation Area oferuje tak doskonałe warunki do uprawiania tego sportu, że warto tam zaglądnąć szczególnie o tej porze roku. Co ciekawsze - trasy są dla każdego: jest kamienista i pełna wyniesień, następna długa i łagodnie wijąca się, a jeszcze inna tworzy małą pętlę, gdzie trudno zabłądzić...
Tydzień temu rozpoczęły nowy sezon wszystkie parki prowincyjne. Start był niezbyt udany, ponieważ panowało zimno, padał deszcz, a nawet zdarzały się gradowe burze, które przypominały, że klimat w południowym Ontario jest niezbyt przewidywalny i zaskoczyć może każdego. W ten weekend pogoda za to zapowiada się nadzwyczajnie, a ponieważ maj zbliża się ku końcowi - wybierzmy się chociaż na majówkę, jeśli obawiamy się jeszcze zimnych nocy pod namiotem.
Z miłych niespodzianek, które mnie najbardziej zaskoczyły w Kanadzie, to "syropowe żniwa". Odbywają się one na przełomie zimy i wiosny - właśnie teraz! Dlatego w najbliższe dwa - trzy weekendy zachęcam do wyprawy do klonowego lasu, który w Kanadzie nazywany jest "sugar bush", ponieważ o tej porze pozyskuje się z klonów sok - surowiec do wytworzenia słodkiego syropu. Za dwa tygodnie natomiast zapraszam do Elmiry, gdzie co roku odbywa się Elmira Maple Syrup Festival - jedna z największych imprez tego typu w Ameryce Północnej.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni "halny" wymiótł nam śnieg z Toronto i najbliższych okolic, ale od paru dni panuje mróz, więc w ośrodkach ulokowanych na terenie naszej aglomeracji maszyny produkujące śnieg pracują całą parą - jeśli prognozy synoptyków okażą się trafne, to na najbliższy weekend zbocza w Centennial Park i w parku Earl Bales znowu pokryją się białym puchem...