Mamy marzec, idzie wiosna, i 40. rocznica tzw. wydarzeń marcowych w PRL. Wszystko dziś wskazuje na to, że polskie organy władzy jednym pociągnięciem palucha przywrócą obywatelstwo polskie wszystkim osobom narodowości żydowskiej, które wówczas z PRL-u wyjechały.
Cynizm i brak złudzeń - niezależnie od tego pod jakimi sztandarami uprawia się politykę międzynarodową - zawsze przypomina to wypacykowaną prostytutkę - z wierzchu wszystko cacy, a pod spodem ręka wyciągnięta po pieniądze.
To, co spotkało Roberta Dziekańskiego, polskich imigrantów dotyka w szczególny sposób. Większość z nas przyjechała tutaj w latach 80. Dużo czasu zabrało mi oswojenie się z myślą, że gdy zatrzymuje mnie policjant, to nie muszę się bać i nerwowo spoglądać dookoła.